Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Kotlety siekane - trzecia wersja


Składniki
2 jajka
Sól, pieprz
Pęczek szczypiorku
Jedna duża marchew
500 g piersi z kurczaka
Pół główki kapusty pekińskiej
Czosnek i tymianek opcjonalnie
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżki mąki pszennej
Olej do smażenia

Przygotowanie
Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w 0,5 cm kosteczkę. Przekładamy do miski. Szczypiorek szatkujemy i przekładamy do mięsa. Następnie marchewkę kroimy w drobną kostkę i również przekładamy do miski z mięsem. Kapustę pekińską kroimy w cieniutkie paseczki i też wrzucamy do reszty. Następnie dodajemy jajka, mąki, sól i pieprz według własnego uznania i tak samo tymianek z czosnkiem. Całość dokładnie mieszamy i zostawiamy na ok 30 minut, aby mięso się zamarynowało.

Po tym czasie na rozgrzanym oleju smażymy jak placki na złoty kolor. Wielkość dowolna :)

Poniżej wersja przed smażeniem :)


Smacznego!


18 komentarzy:

  1. Nie wpadłabym na takie połączenie :) robię siekane kotlety, ale dodaję sera, cebulę (pokrojoną w kostkę) i przyprawę gyros i chilii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem głodna ;) Pycha ! Gdyby nie fakt, że teraz jest u mnie noc to chętnie bym takie kotleciki zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mała kuchareczko, fajnie gotujesz. Byłoby jeszcze fajniej gdyby Twoje posty kulinarne miały krótki wstęp od Ciebie, bez niego trochę ,,zimno,, i mało ciekawie, sam ,,suchy,, przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm kiedys pisałam parę słów, ale w ostatnim czasie brak czasu, brak weny, a przy dwójce maluchów tak ciężko cokolwiek sklecić i do tego regularnie prowadzę drugi blog w końcowym efekcie brak mi czasu na ten, a przepisy jak widzisz dość rzadko się pojawiają. Na siłę nie chcę nic pisać, a z drugiej strony to nie pamiętnik tylko moja książka kucharska, a czy w książkach kucharskich masz przed każdym przepisem wstęp? Raczej nie, ale pomyślę o Twojej sugestii :)

      Skoro to dla Was takie ważne mogę coś dodawać.

      Usuń
  4. bardzo lubię siekane kotleciki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam! ale to wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Robię podobne :) i z kurczakiem i z jajkiem i z warzywami na patelnię :) tylko ja je nazywam szarpane kotlety :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy takich nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż się głodna zrobiłam. Wyglądają znakomicie! Ja bym jedynie nie dodała marchewki, bo za nią nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi anonimie bardzo proszę podpisz się jeśli chcesz się wypowiedzieć.
Dziękuję za komentarze :)