Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl

środa, 16 stycznia 2013

Zapiekanka chłopska

Dzisiaj przedstawiam szybkie danie obiadowe, które jest bardzo sycące i przepyszne. W ostatnim czasie to ja w ogóle nie mam weny twórczej w kuchni, dopadła mnie jakaś chandra zimowa. Nie mam za bardzo ochoty na gotowanie, do dzisiaj :)

Składniki:
  • 4 ziemniaki
  • 1 marchewka
  • łyżka białej części pora
  • 2,5 cebule
  • opakowanie boczku w plastrach
  • 4 parówki lub kiełbasa cienka
  • 1 szklanka ugotowanego makaronu
  • płaska łyżeczka tymianku
  • sól, pieprz
  • 2 ząbki czosnku
  • 300 g żółtego sera
  • czubata łyżka koncentratu pomidorowego
  • łyżka keczupu 
  • szczypta cukru
Przygotowanie: 

Na początku kroimy wszystkie składniki:

Cebulę w 1 cm kostkę.
Por w cienkie piórka.
Ziemniaki w 0,5 cm kostkę.
Kiełbasę w 0,5 cm kostkę lub parówki w pół talarki.
Boczek w 1 cm kostkę.
Marchewkę w cienkie pół talarki.
Na koniec ścieramy ser żółty na tarce jarzynowej o grubych oczkach.

Wrzucamy cebulę, por, marchew i ziemniaki na patelnię z odrobina tłuszczu. Całość smażymy ok 10 minut na wolnym ogniu. Po 10 minutach dodajemy boczek, kiełbasę bądź parówki i dalej smażymy ok 5 minut.

Przestygnięty farsz przekładamy do miski, dodajemy 4 łyżki sera, tymianek, koncentrat, makaron, keczup, sól, pieprz, szczyptę cukru oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Całość dokładnie mieszamy. Do kwadratowej blaszki przekładamy połowę farszu, po czym przykrywamy warstwą żółtego sera. Następnie wykładamy drugą połowę i znów posypujemy resztą sera. Całość zapiekamy w piekarniku ok 40 minut w  180 st C.

 




14 komentarzy:

  1. pyszny obiad:) ja jutro będę robić taką zapiekankę:) trzeba walczyć z chandrą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. solidna porcja kalorii :) w sam raz po zimowym spacerze z dziećmi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale wygląda:) Mniam...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka zapiekanka na pewno spodoba się każdemu mężczyźnie - dla nich zazwyczaj obiad bez mięsa to nie obiad ;) Wygląda bardzo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. już mi ślinka cieknie :) na pewno jeszcze w tym tygodniu zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pycha!:) ja to zamiast z chandrą to walczę z sesją!:( ale jutro gotuje normalny obiad bo mam dość półproduktów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. absolutnie jest to przepis, na jaki mam ochotę!
    pozdrawiam!
    Szana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to jest to co tygryski lubia najbardziej:D

    OdpowiedzUsuń
  9. nie ma innej opcji - na 100 % pychota :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  10. taka zapiekanka na pewno poprawia humor w zimowe krótkie wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszna ! Lubimy raz na jakiś czas zjeść taką zapiekankę, szczególnie zimą :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi anonimie bardzo proszę podpisz się jeśli chcesz się wypowiedzieć.
Dziękuję za komentarze :)