Już jest, już go mam :)

Oto mój najnowszy nabytek, nóż azjatycki. Wczoraj go otrzymałam pocztą i powiem szczerze, że jest super !! Polecam wam go w 100 %. Wcześniej miałam kupić nóż szefa kuchni, ale po dłuższym namyśle zrezygnowałam z niego i kupiłam ten. Dlatego bo już mam jeden nóż szefa kuchni więc po co mi dwa podobne. Kiedyś takiego typu nożem kroiłam w pracy i strasznie wygodnie się nim kroiło warzywa, owoce i mięso. Oto moja zdobycz :)



11 komentarzy:

  1. Gratuluje Fiskars to bardzo dobra firma sama szaleje za ta firma hm.. moze kiedys :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałyby mi się taki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam też azjatycki i ostry jest bardzo, trzeba uważać na palce:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam stojak noży Fiskars i powiem Ci że tego używam najchętniej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strach się bać takiego noża ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, ale rzeczywiście jest ostry i trzeba uważać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dobry nóż w kuchni to podstawa

    OdpowiedzUsuń

Drogi anonimie bardzo proszę podpisz się jeśli chcesz się wypowiedzieć.
Dziękuję za komentarze :)

Copyright © Mała kuchareczka